Pages Menu
TwitterRssFacebook
 

Categories Menu

Posted by on Maj 3, 2018 in Rozrywka |

Film pod tytułem: ” Człowiek znikąd”.

Film pod tytułem: ” Człowiek znikąd”.

Film ten rozpoczynają chińskie napisy. Występują w nim chińscy aktorzy. Na początku filmu wynika bójka, trwa ona kilka sekund. Następują poszukiwania wzorku heroiny.

 

Matka z córką żyją same. Do matki przychodzi zły człowiek i chce żeby jemu oddała towar. Ale ona chce towar sprzedać. Dostaje w głowę, pomimo to i tak uparcie dąży do celu. po scenie z przyjacielem wstrzykuje sobie narkotyki w nogę. Dziecko jest przy tym. dziewczynka odchodzi i idzie do dużo starszego kolegi. Dziewczynka jest złodziejką, cały czas kradnie. okrada małego chłopca. policja chce rozmawiać z kimś dorosłym. Ona wskazuje przyjaciela, który nie jest w ogóle jej ojcem.
Matkę narkomankę i dziewczynkę nachodzą handlarze narkotyków. Oni chcą odzyskać towar. Obie zostają związane i wrzucone do samochodu. Do mieszkania przyjaciela dziewczynki również przychodzą by im dał towar. On jest tak sprytny, że grubasa powala na podłogę. Z telefonu komórkowego dziewczynka wzywa pomocy, matka już leży nieprzytomna. W efekcie umiera.

 

Towar schowany do torebki przyjaciel oddaje, handlarze zadowoleni. Nie oddają jemu dziewczynki. On biegnie za samochodem porywaczy. Po chwili zatrzymuje się. Idzie po samochód. Samochód rozbija się i chwyta policja. Dziewczynkę wyrzucają ze samochodu. Czeka na nią babcia i prowadzi ja do mamy. Ale zaprowadziła ją na strych. Tam również było pełno małych dziewczynek. One były całe brudne i umorusane. W tym czasie przyjaciel dziewczynki zostaje ujęty przez policje i oskarżony o zabicie jej matki. O wydłubanie jej oczu. Na posterunku policji, podczas przesłuchania zupełnie milczy. Po tym otrzymuje posiłek. Po zdjęciu kajdanek, walczy on w przeciągu 4 i pół minuty z policją. Wszystko nagrywają kamery, monitoring kontroluje policja. Śledzą, jak człowiek znikąd walczy z policjantami. przyjaciel dziewczynki idzie do handlarzy narkotyków po nią. Dopada jednego z nich, który był w jego mieszkaniu. Walczy cały czas. Aż wreszcie na końcu chce sobie strzelić w głowę. Aż tu nagle dziewczynka mówi „panie”.